Archiwum Polityki

Wałęsa czy Walesa?

Trójmiejski port lotniczy od zeszłego tygodnia nosi imię Lecha Wałęsy, ma też nowe logo z napisem „Gdansk Lech Walesa Airport” i fragmentem podpisu byłego prezydenta. Brak polskich liter, a zwłaszcza „ł” i „ę” w nazwisku, samemu prezydentowi Wałęsie nie przeszkadza, gdyż uważa, że znak musi być czytelny dla zagranicznych gości. Tymczasem Wałęsa bez polskich znaków jest nie do zaakceptowania przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza (gmina jest współudziałowcem w spółce Port Lotniczy Gdańsk).

Polityka 21.2004 (2453) z dnia 22.05.2004; Ludzie i wydarzenia; s. 14