Archiwum Polityki

Idealista Nick Berg

Miał 26 lat i małą firmę telekomunikacyjną. Próbował robić interesy w Trzecim Świecie, ale także pomagać jego mieszkańcom bezinteresownie. Ojciec Nicka, zdekapitowanego przez bojówkę Al-Kaidy w Iraku, opowiada, jak syn podróżował do Ghany, gdzie pokazywał wieśniakom metody wyrobu cegieł. Dzielił się z nimi jedzeniem. Miał talent nie tylko do rzeczy praktycznych, ale także do muzyki: grał na saksofonie i tubie. Bagdad odwiedził po raz pierwszy w grudniu zeszłego roku.

Polityka 21.2004 (2453) z dnia 22.05.2004; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 16