Archiwum Polityki

Ucisk powietrza

Widzącemu trudno zrozumieć, że można nie ogarniać świata wzrokiem. Więc jak się go ogarnia? Widzący powinien sobie wyobrazić, że w miejscu oczu ma kolana albo łokcie. Nic poza dotykiem. Tylko dotyk, dźwięk, zapach, ucisk powietrza sprężanego między czołem a przedmiotem, który ma się przed sobą. Niech spróbuje to sobie wyobrazić, choćby tylko raz, w piątek, 13 listopada, w Międzynarodowy Dzień Niewidomych.

Jeśli widziało się długi czas przed oślepnięciem, można sobie pomóc przypominaniem obrazów, ale one się zacierają, rozmywają - mówi Hanna, która z powodu cukrzycy nie widzi od dwunastu lat. Niektóre twarze widywane przez lata stają się w wyobraźni nieostre. Tym, którzy urodzili się niewidomi albo przestali widzieć w dzieciństwie, tak jak Urszula, najłatwiej zaakceptować kalectwo. Dla nich niewidzenie jest normalne, ponieważ niczego nie utracili.

Urszula pogodziła się z utratą wzroku niedawno.

Polityka 46.1998 (2167) z dnia 14.11.1998; Społeczeństwo; s. 90