Archiwum Polityki

Feliks (z) Łaski

Byliśmy w stołecznym hotelu Bristol, gdzie odbyła się dekoracja warszawskich artystów Feliksami, nagrodą ufundowaną przez możnego mecenasa sztuk z Londynu Feliksa Łaskiego. Uroczystość była podniosła, na sali kwiat (a właściwie bukiet kwiatów) aktorstwa polskiego, widownię zaś najbardziej rozpalał turniej anegdot opowiadanych przez nagrodzonych. Poważny zazwyczaj Jerzy Jarocki (Feliks dla najlepszego reżysera) zaryzykował opowieść z czasów pobytu w Moskwie, łączącą się w pewien sposób z nazwiskiem darczyńcy.

Polityka 45.2004 (2477) z dnia 06.11.2004; Kultura; s. 67