Archiwum Polityki

Opinie

Jan Rzymełka
przewodniczący polsko-niemieckiej grupy parlamentarnej, o niemieckich pozwach:
„– Uważam, że nie powinniśmy się bać pozwów. Istniejące procedury skutecznie będą walczyć z ewentualnymi roszczeniami. Trybunał w Strasburgu orzekł np., że sprawy Zabużan powinny być regulowane przez polski rząd. Identycznego orzeczenia można spodziewać się w sprawach tzw. wypędzonych, choć pod tym określeniem kryją się zarówno przesiedleni jak i uciekinierzy przed Armią Czerwoną. Z moich informacji wynika, że w Powiernictwie Pruskim jest ok. 800 ewentualnych deklaracji. Zasadą jest jednak wpłacenie przy wejściu na drogę sądową 20 proc. zasądzanej kwoty. To m.in. zapora przed lawiną pozwów”.
(Z wypowiedzi dla „Trybuny Śląskiej”, 15 X)

 

Andrzej Lepper
przewodniczący Samoobrony, o białoruskim dyktatorze:

„– W Polsce i w Europie często nazywa się Aleksandra Łukaszenkę ostatnim dyktatorem Europy. Czy pan się z tym zgadza?
– Na ulicach Mińska nie widać żadnych oddziałów zbrojnych. Pałac prezydenta Aleksandra Łukaszenki nie jest nawet ogrodzony. Nie ma nawet płotu wkoło! To u nas w Polsce prezydent Kwaśniewski zamyka się przed ludźmi! Średnia pensja w kołchozie to 200 dolarów, a ceny są dużo niższe niż u nas. Eksmisji na bruk tam nie ma i nigdy nie było. To u nich nie do pomyślenia! Jak ktoś ma pięcioro dzieci, to mieszkanie dostaje za darmo. Dlatego ten mit, że na Białorusi jest dyktatura, to tylko mit”.
(W rozmowie na łamach „Kuriera Porannego”, 18 X)

 

Prof. Marcin Król
historyk idei, o liberum veto:

„.

Polityka 44.2004 (2476) z dnia 30.10.2004; Opinie; s. 109
Reklama