Archiwum Polityki

Jak Begerka podpisy zbierała

Szykuje się rekord niczym z Księgi Guinnessa – w jednej, drobnej na pozór sprawie karnej sąd może przesłuchać nawet pięć tysięcy świadków. Komu to zawdzięcza? Renacie Beger, filuternej posłance z Samoobrony, oskarżonej o zwykłe oszustwo.

Chociaż akt oskarżenia przeciwko Renacie Beger wpłynął w czerwcu, nie wyznaczono jeszcze terminu pierwszej rozprawy. Sąd Rejonowy w Pile wystąpił do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, aby wokandę przenieść do stolicy Wielkopolski. – Uznaliśmy, że ze względu na wagę sprawy byłoby wskazane, aby zajął się nią sąd okręgowy – tłumaczy wiceprezes SR w Pile Jerzy Paliwoda.

Prezes sądu Jacek Buszkiewicz na łamach lokalnej prasy wyjaśniał inaczej: „Wystąpiliśmy z takim wnioskiem, żeby uniknąć jakichkolwiek podejrzeń o stronniczość”.

Polityka 37.2004 (2469) z dnia 11.09.2004; Kraj; s. 28
Reklama