Archiwum Polityki

O obrotach sfer

Dawno, dawno temu, gdy król wydawał córkę za mąż, na wesela zapraszał pół królestwa. Ale czasy się zmieniają i dlatego Mariusz Walter zaprosił tylko 60 osób i osobiście wypłaszał paparazzich. Trzeba też przyznać, że kiedyś, by zdobyć rękę królewny, trzeba było przynajmniej zabić smoka, a dziś wystarczy produkować pozłotka do marsów i snickersów w koncernie Masterfood, tak jak królewicz Piotrek.

Joanna Kurowska w wywiadzie dla „Na żywo” nie może się zdecydować, czy jest wielką aktorką, czy (cyt.

Polityka 37.2004 (2469) z dnia 11.09.2004; Fusy plusy i minusy; s. 95
Reklama