Archiwum Polityki

Wybuchające pomysły

Teraz za sprawą Nagrody Zajdla w centrum zainteresowania znowu znalazła się moja powieść „Inne pieśni”. „Inne pieśni” pisałem zimą i wiosną zeszłego roku i była to pierwsza książka, do której siadłem jak do regularnej pracy: harmonogram, terminy, plan. Oczywiście plan pękł i historia rozrosła mi się w wyobraźni ponad wszelkie zamierzenia. Na początku był jednozdaniowy konspekt: „Rzecz dzieje się w świecie według Arystotelesa”. Taka metafora okazała się jednak idealna dla wyciągnięcia na wierzch owej ukrytej struktury psychologicznej, estetycznej, obyczajowej, jaka od zarania dziejów wiąże nas w stosunki dominacji i podległości.

Polityka 36.2004 (2468) z dnia 04.09.2004; Kultura; s. 53