Archiwum Polityki

Anna Maria Jopek o „Niebie”

Nagrała pani najbardziej osobistą w swojej karierze płytę, „Niebo”. Spokojną, akustyczną, dla wrażliwców. A firmuje ją okładka w stylu...

...malarskim?

...może raczej w stylu nieco erotycznym? Skąd ta rozbieżność?

Nie czuję rozbieżności. Odważna muzyka wymaga odważnej oprawy. To jest tak osobisty album, tak chropawy i prawdziwy, że przy tym, ile odsłoniłam swojego życia, swoich myśli i uczuć w utworach, taka „cielesna” okładka jest zupełnie niewinną przygrywką.

Polityka 49.2005 (2533) z dnia 10.12.2005; Kultura; s. 68