Archiwum Polityki

36

W masowej produkcji czarnych kryminałów od dawna prym wiodą Amerykanie, którzy wyspecjalizowali się w mrocznych, brutalnych opowieściach o detektywach lub zawodowych policjantach walczących równie bezwzględnie i podstępnie co gangsterzy. Francuzi, głównie za sprawą dekadenckich filmów Jeana-Pierre’a Melvilla, przez pewien czas skutecznie z nimi rywalizowali, ale po śmierci autora „Samuraja” w 1973 r. ciężko byłoby wskazać jakieś oryginalne osiągnięcia na tym polu.

Polityka 48.2005 (2532) z dnia 03.12.2005; Kultura; s. 54
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >