Archiwum Polityki

Raniuszki

Skarżyłem się niedawno, że mało ptaków w ogrodzie. Lecz oto, ku wielkiej mojej radości, przyleciały raniuszki. Są to bodaj najbardziej urocze ptaszki w Europie. Rozkoszna biaława kulka pierza ze sterczącym z tyłu długim patykiem-ogonem. Z bliska widać dziobek tak króciutki, iż wydaje się pyszczkiem, i żółtawe (u młodych czerwone) powieki przy nieco wyłupiastych oczach.

Chwała językowi polskiemu za ich imię. Nie wiem, co prawda, dlaczego związane z porankiem, gdyż do mnie przylatują z reguły wczesnym popołudniem.

Polityka 48.2005 (2532) z dnia 03.12.2005; Stomma; s. 106
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >