Archiwum Polityki

Kapelusze przeciw beretom

Przegrali po kolei trzy batalie: wybory parlamentarne, prezydenckie i grę o rząd. W Sejmie stanowią siłę, ale co z nią zrobią?

Gdyby kilka tygodni temu ktoś powiedział, że Platforma Obywatelska zostanie największym ugrupowaniem opozycyjnym, wywołałby śmiech i wzruszenie ramion. Dziś stało się to faktem, choć być może nie do końca jeszcze uświadomionym.

Wołanie o koalicję POPiS wprawdzie osłabło, ale ciągle jeszcze po sejmowych kuluarach błąka się przekonanie, że „coś” się odmieni. I to w miarę szybko. Najdalej za kilkanaście miesięcy, gdy trzeba będzie uchwalać budżet, już własny, a nie ten otrzymany w spadku po Marku Belce.

Polityka 47.2005 (2531) z dnia 26.11.2005; Temat tygodnia; s. 20