Archiwum Polityki

Kryminałki

Sprawców zbioru opowieści kryminalnych „Trupy polskie” można podzielić na trzy kategorie: starych wyjadaczy, beniaminków i osobników podejrzanych. Książka zaczyna się niczym porządny dreszczowiec – od opowiadania Joanny Chmielewskiej – po czym napięcie nerwowo się szamoce. Autorów, wśród których znaleźli się m.in. prozaicy: Rafał Ziemkiewicz i Jacek Dukaj, krytyk Piotr Bratkowski i poeta Marcin Świetlicki, połączyła miłość do kryminałów i upodobanie do zgrywy, niewykluczone więc, że po „Trupach polskich” już czekają w kolejce, „Trapy polskie” (epizody marynistyczne), „Tropy polskie” (łowieckie), a może nawet ponownie „Trupy polskie” (krytycznie o polskich teatrach).

Polityka 47.2005 (2531) z dnia 26.11.2005; Kultura; s. 62