Archiwum Polityki

Nadworny fotograf prezydenta

Jeśli na jakiejś imprezie pokazuje się Damazy Kwiatkowski, to znak, że pojawi się tam niebawem prezydent RP. Jego znajomość z Aleksandrem Kwaśniewskim sięga lat osiemdziesiątych. Kwiatkowski robił wtedy dla Centralnej Agencji Fotograficznej zdjęcia prominentnych członków ówczesnych władz. Dziś ma 67 lat i jest osobistym fotografem prezydenta od początku jego pierwszej kadencji. Niektórzy ludzie z mediów skarżą się, że pan Damazy trochę prezydenta zawłaszcza. – Nie mam wyłączności formalnej na wykonywanie mojej funkcji – mówi Kwiatkowski – fotografować prezydenta może każdy.

Polityka 6.2003 (2387) z dnia 08.02.2003; Ludzie i wydarzenia; s. 12