Archiwum Polityki

„Zagadka Politechniki Warszawskiej”

Pan Andrzej Haliński (POLITYKA 13) dawno nie był na placu Politechniki, dlatego pewnie nie pamięta, że miejsce przed Gmachem Głównym nie było placem, ale zaśmieconym i zatłoczonym parkingiem samochodowym. Zamiana tego miejsca w Skwer – przyjazny dla społeczności akademickiej i warszawiaków letni dziedziniec spełniający funkcje amfiteatralne i wystawiennicze – wymagała od nas wiele trudu i zabiegów. Przykro nam, że nie potrafiliśmy utrafić w gusta wszystkich.

Polityka 17.2001 (2295) z dnia 28.04.2001; Listy; s. 43