Archiwum Polityki

„Dwa ciosy”

(...) Do spotkania żołnierzy okupantów radzieckich i niemieckich nie mogło dojść 17 września – jak informuje podpis pod zdjęciem (POLITYKA 37) w żadnym miejscu na terytorium II RP. Ich wojska dzieliło wtedy nie mniej niż 200 kilometrów. Pierwszym i jedynym większym miastem zajętym w pierwszym dniu inwazji Armii Czerwonej był Tarnopol oddalony około 50 km od granicy państwowej. Na tym samym kierunku działania wojska radzieckie podeszły do granic Lwowa, oddalonego od Tarnopola o 130 km dopiero po czterech dniach. Wehrmacht odstąpił od oblężenia tego miasta 21 września, a dzień później Armia Czerwona wkroczyła w jego mury. Odtąd obaj okupanci kierowali się w stronę Przemyśla, oddalonego około 80 km od Lwowa. Między ich wojskami nie było bezpośredniego kontaktu, co wykorzystywały polskie jednostki wycofujące się w kierunku granicy węgierskiej. Wśród nich dowodzona przez gen. W. Andersa (...), który dostał się 28 września do niewoli radzieckiej w rejonie Turki, około 30 km od węgierskiej granicy.

Uwzględniając powyższe okoliczności spotkanie obu wojsk okupacyjnych w rejonie Przemyśla mogło nastąpić najwcześniej w końcu miesiąca lub na początku kolejnego. (...)

Zbigniew Strzałkowski, Warszawa

Polityka 41.2001 (2319) z dnia 13.10.2001; Listy; s. 87
Reklama