Archiwum Polityki

Nie patrz, nie myśl, uciekaj

Skala nowojorskiej tragedii jest niewyobrażalna: ponad 6 tys. ofiar. Ale przecież dziesiątki tysięcy zdołały uciec od śmierci bez obrażeń. Zginęli ci, którzy rzeczywiście nie mieli żadnych szans. Naturalne pytanie: a gdyby to się stało w Polsce?

Zdaniem strażaków w polskich biurowcach pod względem bezpieczeństwa pożarowego nie jest najgorzej, ale w budynkach mieszkalnych fatalnie. My sami zaś – niezdyscyplinowani, nienauczeni wykonywania poleceń ratowników – bylibyśmy dla siebie i innych nie mniejszym niż katastrofa zagrożeniem.

30 stycznia 2001 r. na 11 piętrze budynku mieszkalnego przy ul. Puszczy Solskiej 6 w Warszawie wybuchł pożar. Cztery minuty po zgłoszeniu telefonicznym na miejscu była straż.

Polityka 40.2001 (2318) z dnia 06.10.2001; Kraj; s. 28
Reklama