Archiwum Polityki

„Naciera młodość”

W Raporcie (POLITYKA 35) znalazłam potwierdzenie moich domysłów, skąd w wielkiej mierze bierze się korupcja i zwykłe „łajdactwo polityczne”. Młody człowiek, który sam bardzo mało sobą reprezentuje, poza ukończonymi studiami i znajomością języków, a któremu przyświeca tylko jedno: przemożna żądza posiadania dużych wpływów i pieniędzy – gotów jest na wszystko. (...) Umiejętność przenoszenia się z partii do partii, brak jakiejkolwiek stałej ideologii, kośćca moralnego – powodują, iż sprytniejszy niż własny szef, a często nawet lepiej wykształcony, potrafi tak ułożyć sprawy, aby i szef był „syty”, i w pełni „zaspokojony” jego „doradca”.

Polityka 40.2001 (2318) z dnia 06.10.2001; Listy; s. 35
Reklama