Archiwum Polityki

Ewentualny slang

Trudno wymagać od myszy, żeby urodziła górę. Ale co się nachrobocze pazurkami, to jej. Przynajmniej w marzeniach jest szarą eminencją. Obiektem zainteresowania, tematem dnia. Zawsze znajdą się dobre duszyczki, które patrząc na porodowe męki roztkliwią się, że podgryzoń tak się stara, tak chce sprostać zamówieniu, aby świat widziany z perspektywy mysiej dziury był grudką błota. Zostawmy myszkę, z wstawianymi sezonowo ząbkami. Pora na inną bajkę. Opowiadał ją Melchior Wańkowicz. Życie samo dostarczało mu tematów: mieszkał w domu na Puławskiej, ozdobionym hasłem: „Przezorny zawsze ubezpieczony”.

Polityka 33.2000 (2258) z dnia 12.08.2000; Groński; s. 85