Archiwum Polityki

Puls Plusa

W spółkach Skarbu Państwa oraz firmach, w których państwo pozostaje znaczącym akcjonariuszem, trwa gorączkowa walka o władzę, wpływy, stanowiska. To znak, że wybory coraz bliżej. Ten kto zdoła wywalczyć dla siebie i swych sojuszników więcej, ten łatwiej przetrwa okres politycznej hibernacji. Szczególnie smakowitym kąskiem jest spółka Polkomtel, do której należy sieć telefonii komórkowej Plus GSM. Obroty liczone w miliardach złotych, zyski idące w setki milionów – to robi wrażenie. Nic więc dziwnego, że walka jest tu najbardziej zażarta.

Polkomtel to dziwna spółka. Formalnie prywatna, choć na dobrą sprawę państwowa. Jej najważniejszymi akcjonariuszami są giganty postsocjalistycznej gospodarki: KGHM Polska Miedź, PKN Orlen, Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Z tej trójki PSE w stu procentach należy do Skarbu Państwa, zaś dwie pozostałe są już formalnie prywatnymi spółkami giełdowymi, jednak ze względu na znaczące pakiety akcji pozostające w ręku państwa znajdują się w sferze wpływów ministra skarbu. Polkomtel ma też mniejszościowych akcjonariuszy zagranicznych.

Polityka 15.2001 (2293) z dnia 14.04.2001; Kraj; s. 24
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >