Archiwum Polityki

Telepisanki, czyli święta u Wielkiego Brata

(Wyznania uczestnika reality show)

(wszelkie podobieństwo do wydarzeń i postaci jest nieprzypadkowe)

Leżę na kanapie. Gapię się w kąt. Aż tu słyszę: do łazienki wchodzi kumpel. Sika. Wychodzi. Wchodzi do pokoju. Wstaję z kanapy. Siadamy z kumplem przy stole. Robimy kanapki. Ja kroję, kumpel smaruje. Rozpijamy browar. Wchodzi Gieno z panienką. Siadają przy stole, na krzesłach. Kumpel do niej mówi: Weź pokaż bufet. Ona się chichra. My też. Ona wstaje, a kumpel nożem z masłem podnosi jej mini. Ona się chichra.

Polityka 15.2001 (2293) z dnia 14.04.2001; Tele Wizje; s. 111
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >