Archiwum Polityki

Słone rachunki z elektrowni

Polska energetyka jest łakomym kąskiem dla inwestorów zagranicznych. Nie tylko dlatego, że prąd jest towarem pierwszej potrzeby i jego zużycie stopniowo rośnie. Nie bez znaczenia jest także to, że przy sprzedaży prądu w Polsce trudno mówić o wolnym rynku. Dostawcy zarabiają więcej, niż gdyby poddani zostali ostrej konkurencji. Nic więc dziwnego, że do prywatyzowanych przedsiębiorstw z tej branży ustawiła się kolejka inwestorów. Spory kawałek tego tortu postanowili sobie wywalczyć także związkowcy.

Polityka 4.2002 (2334) z dnia 26.01.2002; Gospodarka; s. 54