Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

• „Tego typu ruchy są jak autobus. Autobus łączy w sobie ciągłość i zmiany – ciągłość, bo cały czas jedzie, a zmiany polegają na tym, że wciąż siedzą w nim inne osoby. Być może, Lepper niebawem »wysiądzie«. Ale ten populistyczny autobus będzie jechał dalej i stanie się trwałym elementem sceny politycznej. Polska do tej pory była egzotyczna dlatego, że nie miała tego typu reprezentacji w parlamencie w odróżnieniu od innych krajów europejskich. Teraz przestaliśmy być egzotyczni i zbliżyliśmy się do sporej części krajów europejskich” – stwierdził w miesięczniku „Odra” socjolog prof.

Polityka 4.2002 (2334) z dnia 26.01.2002; Polityka i obyczaje; s. 98