Archiwum Polityki

Głosy i glosy

Armia spod Verdun była armią ludu i cały lud w niej walczył.
Jacques Chirac
prezydent Francji
Prezydent mówił o armii francuskiej z czasów I wojny światowej podczas uroczystości odsłonięcia pomnika żołnierzy muzułmanów na polu bitwy pod Verdun. Oddał cześć setkom tysięcy kombatantów z dawnych kolonii francuskich walczących za Francję w pierwszej wielkiej wojnie. Współcześni muzułmanie francuscy przyjęli słowa prezydenta z zadowoleniem jako impuls służący integracji społecznej. Jak skuteczna będzie ta polityka historyczna bardzo dziś niepopularnego Chiraca, pokażą już wkrótce wybory prezydenckie, w których temat mniejszości muzułmańskiej na pewno będzie kluczowy.

 

N

asza konstytucja jest piękna, pełna życia i aktualności.
Carlo Azeglio Ciampi
były prezydent Włoch
Włosi po raz kolejny pokazali czerwoną kartkę byłemu premierowi Berlusconiemu, odrzucając w referendum proponowane przez niego zmiany konstytucyjne, które decentralizowałyby rządzenie krajem, ale wzmacniały pozycję szefa rządu. Podczas kampanii referendalnej Ciampi wzywał do głosowania przeciwko propozycjom centroprawicy. I Włosi tych wezwań usłuchali. Po przegranej Berlusconiego kraj przesuwa się tak mocno na lewo, że nowy premier, lewicowy katolik Prodi musiał uspokajać Amerykanów, że Włochy pozostają lojalnym sojusznikiem w ramach NATO. A swoją drogą, jak rzadko słyszy się takie peany na cześć konstytucji własnego państwa.

 

T

o się nazywa ciernie wśród róż.
George Bush
prezydent USA
Bush przebywał krótko w Wiedniu, gdzie prasa europejska przypiekała go na wolnym ogniu pytaniami o Irak: Czy przypadkiem interwencja nie przyniosła skutków dokładnie przeciwnych, niż zakładał rząd Busha w 2003 r.

Polityka 27.2006 (2561) z dnia 08.07.2006; Świat; s. 50
Reklama