Archiwum Polityki

Fotografik Tomasz Sikora o trzech nowych wystawach, Galerii Bezdomnych i Aborygenach

W Warszawie niemal równocześnie wystawiono pańskie prace w trzech różnych galeriach. To jakaś akcja?

Czysty przypadek. W galerii Bema 65 wystawa „Marocco”, czyli fotograficzna wycieczka w świat bajek mojego dzieciństwa, których echo odnalazłem właśnie w tym kraju. Wszystkie zdjęcia są nieostre, tak jak nieostre są wspomnienia, dzięki czemu widz może je dowolnie interpretować. W Galerii Nizio „Mury mówią” będące cząstką jednego z dwóch moich wielkich projektów, który realizuję od lat i pewnie będę realizował aż do śmierci.

Polityka 27.2006 (2561) z dnia 08.07.2006; Kultura; s. 61
Reklama