Archiwum Polityki

Zbrodnia niedoskonała

Jan Kott pisał o „Tytusie Andronikusie”, że gdyby sztuka liczyła akt więcej, Szekspir dobrałby się do widzów z pierwszych rzędów i, wzorem bohaterów, utopił ich w morzu krwi. Problem, jak wiarygodnie pokazać na scenie łańcuch absurdalnych zbrodni, które zapoczątkowało złożenie przez zwycięskiego wodza Andronika w ofierze najmłodszego syna królowej podbitego plemienia Gotów, Tamory, skutecznie odstraszał reżyserów. Przedstawienie Moniki Pęcikiewiczgdańskim Teatrze Wybrzeże jest drugim w Polsce wystawieniem tej sztuki.

Polityka 27.2006 (2561) z dnia 08.07.2006; Kultura; s. 61
Reklama