Archiwum Polityki

Ostatnie ludzkie uczucie?

To nieprawda, że ludzie sceny są samolubnymi egocentrykami, pozbawionymi ciepła i miłości bliźniego. Proszę wziąć do ręki zamieszczony w ostatnim „Teatrze” wywiad z Jerzym Jeszke, artystą operetkowym i musicalowym robiącym karierę w teatrach niemieckich. Zapytany o swe imponujące przygotowanie zawodowe młody śpiewak dyga grzecznie i recytuje: „Zawdzięczam to memu pedagogowi wokaliście, wszechstronnemu w zakresie repertuaru i podejściu do sztuki wokalnej, dziś memu mądremu przyjacielowi, z którego rad nadal korzystam – pani Danucie Płockiej”.

Polityka 38.2001 (2316) z dnia 22.09.2001; Kultura; s. 44