Archiwum Polityki

Moulin Rouge

[dobre]

Kino roku 2001 podejmuje tradycję kulturalną o wiek wcześniejszą i przekształca ją poprzez dynamikę naszego elektronicznego sezonu. Moulin Rouge to historyczny kabaret paryski, w którym stykały się wszystkie sfery, od arystokracji pieniądza do nihilistycznej cyganerii, z okazji spektaklu łączącego lubieżność z wystawnością: artyści – jak Toulouse-Lautrec, pisarze – jak Zola, stworzyli dokumentację miejsca i epoki. Film bierze tę kanwę: piękna kurtyzana, gwiazda owej głośnej sceny, lecz dotknięta gruźlicą (patrz „Cyganeria” Pucciniego), pożądana przez bezwzględnego bogacza, od którego zależy los kabaretu (patrz „Nana” Zoli), kocha poetę bez środków (patrz: piosenki konkurencyjnego „Chat Noir”) – i robi z tego materiału spektakl dla widzów epoki komputerowej.

Polityka 38.2001 (2316) z dnia 22.09.2001; Kultura; s. 44