Archiwum Polityki

Baseball w bawełnie

Najnowsza powieść Johna Grishama musiała być dla jego czytelników nie lada zaskoczeniem. „Malowany dom” nie ma bowiem nic wspólnego z konwencją thrillera prawniczego i nie spotkamy tu postaci pokroju Mitchela McDeere’a z „Firmy”. Poznamy natomiast siedmioletniego Luke’a Chandlera i z jego opowieści dowiemy się o późnym gorącym lecie 1952 r. w hrabstwie Craighead w stanie Arkansas, zbiorze bawełny, sezonowo zatrudnianych Meksykanach i „ludziach ze wzgórz”.

Polityka 38.2001 (2316) z dnia 22.09.2001; Kultura; s. 54
Reklama