Archiwum Polityki

„Prokurator z urzędu”

Nigdy nie twierdziłem, że moje odwołanie jest odwetem na mnie z powodów politycznych. Wielokrotnie dałem temu wyraz w wypowiedziach po odwołaniu. Na marginesie, odwołał mnie premier Jerzy Buzek, a nie minister Stanisław Iwanicki. Przed powołaniem mnie na stanowisko prokuratora okręgowego w Gdańsku nie znałem osobiście ministra Lecha Kaczyńskiego. Moje kontakty od tego czasu miały charakter służbowy, a nie, jak napisano (POLITYKA 31), były układem służbowo-towarzyskim.

Polityka 38.2001 (2316) z dnia 22.09.2001; Listy; s. 70
Reklama