Archiwum Polityki

Atak niedźwiedzi w toalecie

Dzięki postępowi badań i wciąż doskonalszej aparaturze wiemy coraz więcej o marzeniach sennych. Wciąż też powstają nowe teorie pozwalające je zinterpretować.

Specjalizujący się w badaniach snu amerykański uczony z Santa Clara University w Kalifornii Kelly Bulkeley dokonał intrygującego odkrycia: po przeanalizowaniu snów 56 studentów ze swej uczelni, reprezentujących zdecydowane poglądy polityczne – połowę stanowili skłaniający się ku lewicy demokraci, zaś drugą połowę konserwatywni republikanie – stwierdził, że prawicowców częściej nawiedzają nocne koszmary. Mniej więcej połowa snów republikanów miała złowrogi i ponury charakter, podczas gdy znacznie pogodniejszym (przynajmniej w czasie snu) demokratom nocne mary pojawiały się jedynie w 18 proc.

Polityka 39.2001 (2317) z dnia 29.09.2001; Nauka ; s. 100
Reklama