Archiwum Polityki

...lub pożycz mu pieniądze

Podczas gdy ekonomiści spierają się na temat skali długu publicznego i możliwości sfinansowania deficytu budżetowego, wciąż nie brakuje obywateli chętnych do pożyczenia pieniędzy ministrowi finansów. Można powiedzieć, że jest ich nawet nadmiar. Sprzedaż najnowszej emisji dwuletnich obligacji zakończyła się przed terminem, a wiele osób odeszło z kwitkiem. 5 mln obligacji o wartości 0,5 mld zł rozeszło się błyskawicznie wśród indywidualnych inwestorów. Zadecydowała o tym wyższa niż w przypadku lokat bankowych rentowność obligacji (15 proc. rocznie). W sprzedaży są jeszcze obligacje czteroletnie o zmiennym oprocentowaniu. W ich przypadku Skarb Państwa gwarantuje w pierwszym roku 15,5 proc. zysku, a w kolejnych 6 proc. ponad aktualny poziom inflacji.

Polityka 35.2001 (2313) z dnia 01.09.2001; Gospodarka; s. 58
Reklama