Archiwum Polityki

To scena z Alexadrii, miasteczka slumsów pod Johannesburgiem

To scena z Alexadrii, miasteczka slumsów pod Johannesburgiem. Takich podpaleń – i spaleń żywcem – było więcej. W sumie w zamieszkach przeciw cudzoziemcom, które ogarnęły townshipy dla czarnej biedoty, zginęło już ponad 50 osób, a 20 tys. straciło dobytek i musiało uciekać. Przybyszów, głównie z Zimbabwe i Malawi, oskarżano o to, że zabierają miejsca pracy, że tworzą zbrojne bandy, że okupują lokale socjalne. Każdy powód był dobry, bo nastroje w townshipach stały się wybuchowe: rosną ceny żywności, oficjalne bezrobocie przekroczyło 25 proc.

Polityka 22.2008 (2656) z dnia 31.05.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 10
Reklama