Archiwum Polityki

Najważniejszy jest człowiek

Każda władza nowe rządzenie zaczyna od wymiany kadr. Ekipa Kaczyńskich czyni to bez żenady i od góry do dołu, ba, dołożyła do tego filozofię odbijania państwa.

W swojej wizji prawa i sprawiedliwości, roli państwa – wielokrotnie próbowaliśmy poddać to analizie na łamach „Polityki” – Jarosław Kaczyński przedstawiał taki oto punkt widzenia: wszystkie rozwiązania, urzędy i instytucje są dobre, jeśli tej wizji służą, a służą wówczas, gdy stoją za nimi i są w nich ludzie, którzy wiedzą, jak i komu służyć. Ludzie są ważniejsi niż instytucje. Kaczyński zdaje się namawiać do porzucenia naiwności, polegającej na przekonaniu, że istnieją w państwie jakieś niezależne, obiektywne instancje, których decyzje i orzeczenia są niepodważalne, a przynajmniej za takie powinny być uznane.

Polityka 24.2006 (2558) z dnia 17.06.2006; Kraj; s. 28