Archiwum Polityki

Kraina Wielkich Pozorów

Dziś łódkę na Mazurach może sobie wypożyczyć każdy: i biedny, i bogaty, z uprawnieniami po tygodniowym kursie albo i bez nich. Niewielu „czyta wodę”.

Pan X., lat 40, zamieszkały na Śląsku, żegluje po Krainie Wielkich Jezior z 5-letnim synem Kubusiem. Grzegorz K., nauczyciel wuefu z Tarnowa, żegluje z 6-osobową załogą męską. Pływali już raz albo dwa, czyli – według Grzegorza, 13 lat na jachtach – kumaci. Zrzucili się, wynajęli jacht za 3 tys. zł i mają tydzień na tzw. luzaku. Joanna F., lat 19, zamieszkała w Głowienku, powiat Krosno, żegluje z okazji zdanych studiów. Mama powiedziała Karolinie, starszej siostrze Joanny: – Jesteś za nią odpowiedzialna.

Polityka 35.2007 (2618) z dnia 01.09.2007; Ludzie; s. 87
Reklama