Archiwum Polityki

W maglu

Na warszawskiej Woli, przy Górczewskiej, w jednym z ostatnich w stolicy punktów świadczących usługę maglowania bielizny, pani Maria, właścicielka, zwraca się do klientki: – Joanna Rajkowska jest świetna – mówi przeciągając nakrochmalone prześcieradło przez cylindry.

– Czy to ta, która przed kilku laty ustawiła na rondzie de Gaulle'a tę słynną palmę? – pyta klientka.

– Ta sama. Teraz na placu Grzybowskim zbudowała Dotleniacz – staw z nenufarami, bąbelkami i wodną mgiełką.

Polityka 35.2007 (2618) z dnia 01.09.2007; Fusy plusy i minusy; s. 91
Reklama