Archiwum Polityki

Aż poleje się krew

Epopeja w miniaturze – tak najprościej można by nazwać niezależny, oscarowy dramat „Aż poleje się krew”, poświęcony narodzinom amerykańskiego imperium naftowego na początku XX w. W filmie Thomasa Paula Andersona („Boogie Nights”, „Magnolia”) czuje się oddech surowej, skalistej przestrzeni południa Stanów, mitycznej ziemi obiecanej dla pionierów ogarniętych gorączką złota, a później szaleństwem poszukiwania i wydobycia ropy.

Polityka 9.2008 (2643) z dnia 01.03.2008; Kultura; s. 60