Archiwum Polityki

K.D. Lang na pełnym luzie

K.D. Lang, Watershed, Nonesuch, 2008

Kathryn Dawn Lang po siedmiu latach nagrała nową płytę z własnymi premierowymi piosenkami. Ta kanadyjska artystka zawsze chodziła swoimi ścieżkami, niespecjalnie przejmując się obowiązującymi w danym momencie modami. Tak jest również w przypadku płyty „Watershed”. Porcja muzyki jest, jak na pojemność CD, niewielka. Zaledwie jedenaście niezbyt długich piosenek, łącznie trwających niecałe 40 min. To ilość. A jakość?

Polityka 9.2008 (2643) z dnia 01.03.2008; Kultura; s. 63