Archiwum Polityki

TVdanina

Liczba odbiorników radiowych i telewizyjnych stale rośnie i od paru lat jest ich więcej niż gospodarstw domowych. Zarazem coraz mniej jest zarejestrowanych abonentów i coraz więcej osób i firm przestaje płacić abonament lub jest z tego obowiązku zwalniana. Żadnych sankcji z tego powodu nie ponosi użytkownik odbiornika ani minister łączności z podległą mu Pocztą Polską – odpowiedzialni za kontrolę rejestracji odbiorników i pobór abonamentu.

Gdyby ściągalność abonamentu była na poziomie 95 proc. (tak jak np. składki na ZUS), to publiczna radiofonia i telewizja mogłyby mieć o 0,5 mld zł większy budżet, albo też miesięczna opłata za odbiornik rtv mogłaby być o kilka złotych niższa (dziś 11,50 zł). Niestety z powodu prawnych i politycznych sporów nie można znaleźć wyjścia z tej sytuacji, zagrażającej już finansom publicznych mediów, a zwłaszcza wypełnianiu przez nie tzw. misji, która coraz bardziej przegrywa z komercjalizacją.

Polityka 31.2000 (2256) z dnia 29.07.2000; Kraj; s. 27