Archiwum Polityki

Duńczycy wybrali strach

Dania jako drugi po Norwegii kraj skandynawski oddała władzę centroprawicy. Ale klęska rządzącego od prawie 10 lat socjaldemokratycznego premiera Poula Rasmussena była ważnym sygnałem politycznym nie tylko dla północnej Europy.

Oto w pierwszych po 11 września wyborach parlamentarnych w obrębie Unii Europejskiej gospodarka zeszła na dalszy plan, a najżywsze emocje – frekwencja była rekordowo wysoka, niemal 90 proc. 4-milionowego elektoratu! – rozpalił temat imigrantów.

Polityka 48.2001 (2326) z dnia 01.12.2001; Komentarze; s. 13
Reklama