Archiwum Polityki

Lepsza pięciolatka

W tym roku inwestycje zagraniczne w Polsce będą znacznie niższe niż w poprzednim. Różnica sięgnie kilku miliardów złotych. Zła passa nie powinna trwać jednak długo. Według przewidywań brytyjskich analityków z Economist Intelligence Unit już w 2002 r. sytuacja się odwróci, a cała Europa Środkowo-Wschodnia, łącznie z krajami byłego ZSRR, będzie polem wzmożonej ekspansji inwestycyjnej. Brytyjczycy szacują, że w latach 2001–2005 napłynie tu kapitał o wartości 162 mld dolarów.

Polityka 48.2001 (2326) z dnia 01.12.2001; Gospodarka; s. 60
Reklama