Archiwum Polityki

Porządek rządzenia

Jarosław Kaczyński zdawał się mieć jasną koncepcję rządzenia i przemyślany pomysł na państwo. Stworzył chaos. Donald Tusk zwyciężył w ostatnich wyborach parlamentarnych, dyskredy­tując teorię i praktykę poprzedników. I to wystarczyło. Ale teraz już nie wystarczy.

Tusk otrzymał wsparcie nie tylko od tych, którzy idee Prawa i Sprawiedliwości odrzucali, ale także od tych, którzy w nie wierzyli, lecz nie podobała im się nieporadność administrowania połączona z agresywną ideologią.

Bilans tego dwulecia powinien być sporządzony, gdyż PiS propagandowo przedstawia się dzisiaj jako partia rządząca świetnie, a jej prezes był podobno premierem lepszym nawet od Kazimierza Marcinkiewicza. O którym Jarosław Kaczyński w okresie wczesnej łaskawości mówił bez mała jako o premierze Tysiąclecia i drugim Kazimierzu Wielkim.

Polityka 7.2008 (2641) z dnia 16.02.2008; Kraj; s. 18