Archiwum Polityki

Piękne państwo, którego nie ma

Naddniestrze jest najbiedniejszym regionem w Europie. Eksportuje głównie broń, kobiety i narkotyki. Władze mówią, że to państwo kwitnącej demokracji. „Ręce do góry, nogi szeroko i spokojnie stać” – wita gościnnie pogranicznik.

Żadne państwo na świecie nie uznaje wciśniętego między Mołdawię a Ukrainę Naddniestrza, więc uznało się samo. Ma własne prawo, armię, pieniądze (monety wybiła warszawska mennica), rząd, prezydenta, milicję i służby celne. A na murach twierdzy w Benderach, która pamięta jeszcze czasy sułtanów tureckich, gdzie dziś stacjonuje rosyjskie wojsko, czerwoną farbą wymalowano hasła: „Naddniestrze nasza duma” i „Nadniestrze – Wolność, Równość i Braterstwo”.

Polityka 25.2006 (2559) z dnia 24.06.2006; Świat; s. 52
Reklama