Archiwum Polityki

Osaczeni

Miała być fabryka osocza, a jest afera. Kosztowna i głośna. W sprawie LFO (Laboratorium Frakcjonowania Osocza) oskarżonym jest m.in. były minister Wiesław Kaczmarek, na ławie dla świadków siądzie były premier Marek Belka, przesłuchiwano też byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Nie jest to jednak jeszcze jedna opowieść o oszustwach ludzi lewicy. Tu interesy biegną w poprzek politycznych sympatii. Sytuacja oskarżonych, w tym m.in. byłego ministra skarbu Wiesława Kaczmarka, wygląda marnie. Prywatna spółka LFO, w której głównym udziałowcem był zamieszkały w Anglii Zygmunt Nizioł, zaczęła budowę fabryki w Mielcu, ale jej nie skończyła. Niestety, nie jest to tylko problem biznesmena, ale także podatników. LFO dostało bowiem gwarancje Skarbu Państwa i komornik, wysłany przez banki, które pożyczki udzieliły, odebrał dla nich z budżetu 60 mln zł.

Polityka 43.2006 (2577) z dnia 28.10.2006; Gospodarka; s. 48
Reklama