Archiwum Polityki

Skini kontra Latynosi

Chyba żaden gatunek muzyczny nie starzeje się tak szybko jak musical, nic więc dziwnego, że rodzi się pokusa uwspółcześniania. Pokusie owej nie oparli się także twórcy musicalu „West Side Story”, wystawionego na deskach Teatru Rozrywki w Chorzowie, a pokazanego ostatnio gościnnie na scenie warszawskiego Teatru Polskiego. Tym bardziej że historia rywalizacji dwóch nowojorskich młodocianych gangów, wedle współczesnych chuligańskich standardów, nie wstrząsa tak, jak przed półwiekiem.

Polityka 43.2006 (2577) z dnia 28.10.2006; Kultura; s. 67
Reklama