Archiwum Polityki

Etykieta z etykietkami

Im więcej mówił o honorze, tym pilniej liczyliśmy nasze łyżki – przypomniało mi się to zdanie z Dickensa w dniach, gdy nad naszymi głowami przetaczają się jesienne chmury, z których sypie się deszcz słów, ulewa sloganów, haseł i skrótów myślowych. – Nie boimy się prawdy! – grzmi jeden z mówców. Istotnie, to raczej prawda boi się podobnych retorów. – Występujemy z otwartą przyłbicą! – zapewnia inny trybun. Też się zgadza: żadna sztuka występować z otwartą przyłbicą po utracie twarzy.

Polityka 43.2006 (2577) z dnia 28.10.2006; Groński; s. 115
Reklama