Archiwum Polityki

Liban płonie

Sobotni szczyt arabskich ministrów spraw zagranicznych zakończył się fiaskiem. Arabia Saudyjska domagała się potępienia Hezbollahu i jego lidera Hasana Nasrallaha za akcje terrorystyczne przeciw Izraelowi; Syria i Sudan sprzeciwiały się stanowczo. Kompromisową uchwałą postanowiono kopnąć niewygodną piłkę na boisko Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ale Rada Bezpieczeństwa, sparaliżowana amerykańskim wetem, nie jest w stanie podjąć jakiejkolwiek decyzji. Niemal równocześnie libański premier Fuad Siniori wystosował dramatyczny apel do ONZ z prośbą o pomoc w rozmieszczeniu wojsk libańskich wzdłuż granicy z Izraelem, jak tego wymaga rezolucja 1559 ONZ z 2000 r.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 18