Archiwum Polityki

Karuzela z kolcami

Ukraina rozmienia na drobne kapitał międzynarodowej sympatii, a narastający w Kijowie kryzys polityczny z każdym dniem trudniej sensownie rozwiązać. Najpierw, przez trzy miesiące, pomarańczowi wiedli spór o osobę premiera: proprezydencki blok Nasza Ukraina i prezydent Wiktor Juszczenko nie chcieli widzieć na tym stanowisku Julii Tymoszenko. Julia nie chciała odpuścić, opóźniała podpisanie umowy koalicyjnej. Potem kłócono się o stanowisko szefa Rady Najwyższej: apetyt na nie miał Ołeksandr Moroz z Socjalistycznej Partii Ukrainy, trzeciego obok BJuT i Naszej Ukrainy pomarańczowego koalicjanta.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 19