Archiwum Polityki

Dusza starego heja

Gdy wyszło na jaw, że Piotr Farfał, wiceprezes publicznej telewizji, kiedyś był skinem, w obronę wziął go Jarosław Sellin, wiceminister kultury. – Ja na przykład byłem zaangażowanym hipisem – skrytykował sam siebie. Jednak inni hipisi nie podzielili jego skruchy.

Porównywanie neonazisty i hipisa jest szkodliwą manipulacją i kalumnią rzucaną na wielu ludzi w Polsce, którzy byli bądź są hipisami” – zaprotestowali w liście do wiceministra: Kora (poetka, wokalistka grupy Maanam) i Kamil Sipowicz (poeta, filozof, rzeźbiarz).

List wywołał falę wspomnień wśród dawnych hipisów.

Milo

Krąży po warszawskim Nowym Mieście, bo to jego dzielnica od dziecka. Wpada na piwo i poczytać gazetę do jazz klubu Helicon.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Społeczeństwo; s. 72