Archiwum Polityki

Zizou

„Zbrodnia to niesłychana,
Pani zabija pana;
Zabiwszy grzebie w gaju,
Na łączce przy ruczaju...”.

Gdyby Mickiewicz dożył roku 2006, na pewno napisałby co innego. Bo co kogoś obchodzi jakaś pani zabijająca męża i z cynicznym śpiewem sadząca lilie na jego grobie. Dzisiaj wieszcz napisałby zapewne:

„Zbrodnia to niesłychana,
Straszny postępek Zidana...”.

Tym bowiem żyje dziś cały świat. „Gazeta Wyborcza” (10 lipca 2006) tytułuje: „Haniebny koniec Zinedine’a Zidane’a”.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Stomma; s. 93